Szewc, który obuł świat i wymyślił nowoczesny biznes
- Subtitle: Baťa
- Excerpt: O Tomaszu Bacie – wizjonerze ze Zlína, który stworzył globalne imperium, budował miasta dla robotników i wyprzedził swoje czasy.
- Images:
- Image:
, Caption:
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris. - Image:
, Caption:
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris. - Image:
, Caption:
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris. - Image:
, Caption:
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris.
- Image:
Jeśli myślisz, że nowoczesne zarządzanie, dbałość o pracownika i globalny marketing to wynalazki Doliny Krzemowej, to musisz poznać historię Tomasza Baty (Tomáš Baťa). Ten syn biednego szewca ze wschodnich Moraw stworzył system, który w latach 20. i 30. XX wieku uczynił z Czechosłowacji obuwniczą potęgę. Baťa nie tylko sprzedawał buty – on sprzedawał styl życia, wydajność i przyszłość.
System Baty: Czeski Henry Ford
Tomasz Baťa zrewolucjonizował produkcję. Jako pierwszy w Europie wprowadził linię montażową (zainspirowany wizytą w fabrykach Forda), ale poszedł o krok dalej. Podzielił fabrykę na autonomiczne warsztaty, które same odpowiadały za swój zysk i straty. Każdy pracownik wiedział, że jeśli jakość spadnie, on zarobi mniej. To był szczyt motywacji – ludzie Baty nie byli tylko „wykonawcami”, czuli się współwłaścicielami sukcesu.
Zlín: Miasto w służbie buta
Baťa rozumiał, że szczęśliwy pracownik to wydajny pracownik. Przekształcił mały Zlín w modernistyczne miasto przyszłości. Budował dla swoich robotników funkcjonalne domki z cegły (które do dziś są ikoną architektury), zakładał szkoły, szpitale i kina. Jego hasło „Cegła dla ludzi, beton dla maszyn” stało się fundamentem unikalnego stylu wizualnego, który dziś nazywamy funkcjonalizmem zlínskim.
Marketingowy szczyt: Ceny z dziewiątką
Czy wiesz, że to Baťa jako jeden z pierwszych wprowadził ceny kończące się na cyfrę „9”? Słynne „Ceny Baty” (np. 99 koron zamiast 100) psychologicznie przyciągały klientów i stały się standardem handlowym na całym świecie. Budował sklepy z charakterystycznym logo w Indiach, Brazylii i Afryce. Do dziś w wielu językach (np. w Indiach) słowo „Bata” jest synonimem buta.
Tragiczny finał i wielkie dziedzictwo
Tomasz Baťa zginął w katastrofie lotniczej w 1932 roku, ale jego imperium przetrwało. Choć po wojnie komuniści znacjonalizowali fabryki w Czechosłowacji (zmieniając nazwę Zlína na Gottwaldov), rodzina kontynuowała biznes na emigracji w Kanadzie. Dziś Baťa to wciąż globalna marka z tysiącami sklepów, ale dla nas to przede wszystkim symbol czeskiego geniuszu biznesowego, który udowodnił, że z małego miasteczka można podbić każdą ulicę na świecie.


