Jak Czesi obronili markę przed amerykańskim gigantem
- Subtitle: Wojna o Budweisera
- Excerpt: O stuletnim sporze prawnym między Budziejowickim Budvarem a koncernem Anheuser-Busch, który stał się legendą biznesu.
- Images:
- Image:
, Caption:
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris. - Image:
, Caption:
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris. - Image:
, Caption:
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris. - Image:
, Caption:
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris.
- Image:
To najbardziej fascynujący proces w historii branży piwnej. Z jednej strony państwowy browar z Czeskich Budziejowic, z drugiej – potężny amerykański koncern. Stawką jest prawo do nazwy "Budweiser". Ten biznesowy spór to szczyt dyplomacji i prawniczego sprytu, który pokazuje, że w branży rozrywkowej i spożywczej nazwa to często najcenniejszy kapitał firmy.
Dawid vs Goliat: Amerykanie zarejestrowali nazwę "Budweiser" pod koniec XIX wieku, ale Czesi warzyli piwo w Czeskich Budziejowicach (niem. Budweis) od średniowiecza. Efekt? Ponad 100 toczących się spraw sądowych na całym świecie. Wynik jest patowy: w większości krajów Europy to Czesi mają prawo do nazwy Budweiser, a Amerykanie muszą sprzedawać swój produkt jako "Bud". Ten spór to nie tylko kwestia prestiżu, to walka o miliardy dolarów wpływów z rynków globalnych, gdzie marka jest jedynym sposobem na dotarcie do klienta.


