Wiecznie młoda ikona czeskiego profesjonalizmu
- Subtitle: Helena Vondráčková
- Excerpt: O czeskiej diwie, która mówi do nas po polsku, o jej legendarnej więzi z Marylą Rodowicz i o tym, dlaczego Polacy czasami „pożyczają” jej swoje największe hity.
Podczas gdy Hašek reprezentuje czeski chaos i kpiny, Helena Vondráčková jest szczytem zupełnie innej czeskiej cechy: niesamowitego, wręcz rzemieślniczego profesjonalizmu. To pierwsza dama czeskiej piosenki, która od ponad pół wieku nie schodzi z afisza, udowadniając, że talent poparty morderczą pracą jest nie do zdarcia. Od czasów „Malovany dzbanu” w Sopocie, Helena stała się symbolem sukcesu, elegancji i niespożytej energii.
Narodziny gwiazdy: Golden Kids
Helena stała się ikoną w połowie lat 60. Jej debiut w trio Golden Kids, obok Marty Kubišovej i Václava Neckářa, był dla Czechosłowacji tym, czym dla Szwecji była ABBA. Byli nowocześni, kolorowi i śpiewali z lekkością, której brakowało sztywnej, socjalistycznej rozrywce. Kiedy jednak po inwazji 1968 roku Kubišová dostała zakaz występów, Helena musiała znaleźć własną, solową drogę.
Sopocki triumf i Broadway w Pradze
Dla polskiego widza Helena to przede wszystkim festiwal w Sopocie 1977 roku. Cała Polska nuciła jej hity, a ona zachwycała nie tylko głosem, ale i stylem. Vondráčková to jednak artystka wielowymiarowa – grała w filmach (kultowa bajka „Šíleně smutná princezna”), a jej role w musicalach takich jak „Nędznicy” pokazały, że jest aktorką śpiewającą najwyższej klasy.
Forma bez daty ważności
To, co w Helenie fascynuje najbardziej, to jej nieustanna obecność. Mimo upływu lat wciąż koncertuje, zachwyca nienaganną sylwetką i głosem. Jej profesjonalizm to szczyt branży rozrywkowej. Dla przeciętnego Czecha Vondráčková to symbol stabilności i jakości. Jest dowodem na to, że czeska szkoła estrady opierała się na solidnym fundamencie, a prawdziwa gwiazda lśni tak samo mocno przez sześć dekad.
Helena i polskie „serce”: Przyjaźń, deszcz i Seweryn Krajewski
Helena Vondráčková to fenomen, który wymyka się prostym definicjom. Choć jest dumną Czeszką, w Polsce czuje się jak w domu, a polska publiczność traktuje ją jak własną narodową gwiazdę. To zasługa nie tylko jej talentu, ale przede wszystkim trwającej dziesięciolecia bliskiej relacji z polską estradą, wspólnym koncertom z Marylą Rodowicz i owocnej współpracy z takimi gigantami jak Seweryn Krajewski czy Jacek Cygan.
Helena i Maryla: Duet wszech czasów
Choć piosenkarki nie mają jednej, wspólnie skomponowanej od podstaw piosenki, ich duety w ramach istniejącego repertuaru stały się stałym elementem polskiej i czeskiej historii muzyki. Najważniejsze z nich to:
-
„Małgośka” – artystki nagrały ten nieśmiertelny utwór w duecie (w wersji polsko-czeskiej) na album Heleny pt. Rendez Vous (2000).
-
„Malovaný džbánku” – flagowy hit Heleny, który piosenkarki wielokrotnie śpiewały razem, m.in. na festiwalu w Sopocie w 2021 roku oraz podczas trasy „Wakacyjna Trasa Dwójki”.
-
„Laska Niebieska” (często zapisywana jako „Niebieska laska”) – ich legendarne wspólne wykonanie z Międzynarodowego Festiwalu Interwizji w Sopocie w 1978 roku przeszło do historii. Utwór ten powracał w ich duecie wielokrotnie, m.in. w 2006 roku.
Artystki regularnie celebrują swoje jubileusze. Przykładem był koncert „Lato z Radiem” z 2021 roku, gdzie Helena była gościem specjalnym Maryli Rodowicz.
Polskie hity w czeskich ustach
Helena Vondráčková wydała w Polsce specjalne albumy z polskojęzycznym materiałem, takie jak „Platynowa Helena” (2002). Jej repertuar po polsku to zarówno wersje jej własnych hitów, jak i brawurowe covery klasyków naszej estrady.
Polskie wersje autorskich przebojów:
-
„Długa noc” – polska wersja „Dlouhá noc” z tekstem Jacka Cygana (nagrana m.in. jako duet z Marcinem Millerem z zespołu Boys).
-
„Malowany dzbanek” – choć oryginał jest czeski, Helena często śpiewa go w całości po polsku.
-
„Kochaj ludzi” (oryg. „Lásko má ja stůňu”) oraz piosenki takie jak „Śmiej się ze swych lat” czy „Nic nas nie rozdzieli”.
Covery polskich standardów: Czeska gwiazda nie boi się mierzyć z polskimi legendami. Wykonuje m.in. „Nie spoczniemy” z repertuaru Czerwonych Gitar.
Zagadka „Ciągle pada” i Seweryn Krajewski
Często dochodzi do ciekawych pomyłek, w których polscy słuchacze przypisują Helenie utwory, których... nigdy oryginalnie nie śpiewała. Idealnym przykładem jest „Ciągle pada”.
W Polsce ten utwór z 1974 roku to fundament sukcesu zespołu Czerwone Gitary, stworzony przez duet Seweryn Krajewski (muzyka) i Krzysztof Dzikowski (tekst). Piosenkę tę interpretowali później wszyscy: od zespołu Lizar, przez Monikę Malec, aż po Kaeyrę na Top of the Top Sopot Festival 2025.
Skąd więc skojarzenie z Heleną? Powodów jest kilka:
-
Podobne tytuły: Vondráčková ma w repertuarze piosenki o deszczu, np. „Slza z tváře padá” (1968) czy „To tehdy padal déšť” (2000).
-
Bliskość z Krajewskim: Helena i Seweryn Krajewski przez lata współpracowali artystycznie. Seweryn pisał dla niej piosenki, a media często wspominały o ich bliskiej, serdecznej relacji.
-
Biegłość językowa: Ponieważ Helena dobrze śpiewa po polsku (np. hity Jacka Cygana), wielu fanów podświadomie "dopisuje" jej do listy inne polskie szlagiery z tamtych lat.
Helena Vondráčková pozostaje szczytem profesjonalizmu, udowadniając, że muzyka nie potrzebuje paszportu, a prawdziwa przyjaźń artystyczna potrafi połączyć dwa narody na jednym, wspólnym „Malowanym dzbanku”.


