Przejdź do głównej treści

Zapis na listę subskrybentów

Lista subskrypcyjna
Loading...
Sty 5, 2026
No to już jest szczyt
Witamy w dziale „No to już jest szczyt...”. Tutaj granica między geograficznym rekordem a życiowym „megaochlajstwem” jest bardzo cienka. Wyjaśniamy, dlaczego po obu stronach granicy „szczyt” może oznaczać najwyższą górę, szczyt chamstwa, ale też szczyt życiowej formy przy kuflu piwa. Zaczynamy nową serię artykułów, której nazwa ma drugie, a nawet trzecie dno. Jeśli słyszysz Polaka mówiącego: „No, to już jest szczyt!”, zazwyczaj nie stoi on na wierzchołku Rysów. Najprawdopodobniej właśnie zobaczył cenę masła albo ktoś zajął mu miejsce parkingowe. W języku polskim „szczyt” to skrót myślowy…

Sty 5, 2026
No to już jest szczyt
Myśleliście, że najgłębsze otchłanie są w oceanach? Błąd. Ten światowy rekord należy do Czech i znajduje się w małym lasku niedaleko Hranic na Morawach. Odkrywamy historię Hranickiej przepaści, gdzie roboty gubią zasięg, a nurkowie National Geographic wciąż nie mogą dotknąć dna. Kiedy myślimy o „szczytach”, zazwyczaj patrzymy w górę. Ale w Czechach jeden z najbardziej fascynujących rekordów świata wymaga spojrzenia pionowo w dół. Hranická propast to miejsce, które zrewidowało naszą wiedzę o geologii. To oficjalnie najgłębsza zalana jaskinia słodkowodna na naszej planecie.

Sty 5, 2026
No to już jest szczyt
Przepaść Macocha to 138 metrów pionowej otchłani, która zapiera dech w piersiach. Niestety, ten cud natury stał się też miejscem, które wybrało na swój ostatni krok ponad sto osób. Odkrywamy historię legendarnej złej macochy i sprawdzamy, dlaczego to miejsce jest „szczytem” tragicznych rekordów. Macocha to miejsce magiczne i przerażające jednocześnie. Znajduje się w samym sercu Morawskiego Krasu i jest największą przepaścią typu „light-hole” w Europie Środkowej. Kiedy stoisz na Górnym Moście i patrzysz w dół, widzisz 138 metrów czystej przepaści kończącej się lustrem dolnego jeziorka. To…

Sty 5, 2026
No to już jest szczyt
To nie jest zwykły park rozrywki dla dzieci. To miejsce, gdzie pasja do „Old Westu” przekroczyła wszelkie granice. Od wykupienia licencji na wszystkie dzieła Karola Maya, przez kaskaderską woltyżerkę, aż po autentyczne kopalnie – Boskovice to absolutny szczyt czeskiej fantazji i dowód na to, że jeśli Czech czegoś bardzo chce, to zbuduje sobie Amerykę w środku lasu. Jeśli myśleliście, że kowboje odeszli do lamusa wraz z końcem ery czarno-białych filmów, to znaczy, że nie byliście w Boskovicach. To westernowe miasteczko, położone w malowniczym, piaskowym kamieniołomie, to fenomen na skalę…

Sty 5, 2026
No to już jest szczyt
Hrad Houska to absolutny szczyt architektonicznego absurdu. Zbudowano go w miejscu, które z punktu widzenia strategii nie ma żadnego sensu. Nie chronił granic, nie strzegł handlu, a jego mury obronne są skierowane... do wewnątrz. Odkrywamy mroczną tajemnicę zamku, który według legendy ma tylko jedno zadanie: nie wypuścić demonów z dziury w skale. Jeśli szukasz miejsca, które jest „szczytem” dziwności, musisz pojechać na północ od Pragi, w lasy Kokořínska. Stoi tam Hrad Houska – zamek, który na pierwszy rzut oka wygląda jak każda inna czeska warownia. Jednak im bardziej mu się przyglądasz…

Sty 5, 2026
No to już jest szczyt
Czechy to kraj rekordów, które potrafią zaskoczyć swoją skalą. Czy wiedzieliście, że mają rzekę tak krótką, że można ją przeskoczyć w kilka sekund, i karczmę, która pamięta czasy średniowiecznych królów? Zapraszamy na wyprawę do źródeł Pšovki i do najmroczniejszej piwnicy w Pradze. W kategorii „No to już jest szczyt...” nie może zabraknąć rekordów, które pokazują, że Czechy są krajem kontrastów. Z jednej strony natura, która bawi się w minimalizm, z drugiej – historia, która trwa nieprzerwanie od setek lat.

Sty 5, 2026
Bohumil Hrabal
Bohumil Hrabal to nie tylko pisarz – to stan umysłu. Człowiek, który pracował jako pakowacz makulatury, dróżnik i pracownik huty, by na końcu stać się najczęściej tłumaczonym czeskim autorem. Dowiedz się, dlaczego najważniejszym miejscem w jego życiu była gospoda "U Zlatého tygra" i co oznacza słynne hrabalowskie „pabitielstwo”. Jeśli czeska literatura ma swój zapach, to jest to zapach starego papieru zmieszany z aromatem świeżo nalanego Pilznera. Bohumil Hrabal (1914–1997) był mistrzem wyławiania piękna z rynsztoka. Jego styl, nazywany "strumieniem świadomości", to nic innego jak litera…

Sty 5, 2026
Václav Havel
Václav Havel to postać-symbol, której nie da się zaszufladkować jako „polityka”. Dla Czechów i dla świata był to przede wszystkim człowiek pióra, intelektualista, który został rzucony w wir wielkiej historii. Jego życie to gotowy scenariusz na film, w którym główny bohater pokonuje bezduszny system totalitarny, używając jedynie siły słowa i niezłomnej moralności. Był szczytem czeskiej normalności w świecie wielkiej dyplomacji.

Sty 5, 2026
Jaroslav Hašek
Jaroslav Hašek był żywym ucieleśnieniem „pabitelstwa” – czeskiej sztuki snucia niekończących się opowieści przy kuflu piwa. Pijak, żartowniś, twórca fikcyjnej partii politycznej i autor jednej z najważniejszych książek XX wieku. Bez zrozumienia Haška nie zrozumiesz, dlaczego Czesi na każdą opresję odpowiadają humorem i udawaniem głupka. To on nauczył ten naród, że śmiech to najskuteczniejsza forma oporu.