Żywa legenda z czasów perskich szachów
- Subtitle: Białe jelenie z Žehušic
- Excerpt: O unikalnej hodowli w sercu Czech, gdzie czas zatrzymał się w XVIII wieku, a jelenie wyglądają jak z baśni o Królu Arturze.
Jeśli myślicie, że biały jeleń to tylko postać z legend o św. Hubercie, to zapraszam do Žehušic niedaleko Kutnej Hory. To jedno z nielicznych miejsc na świecie (obok Danii), gdzie od ponad 200 lat hoduje się te niezwykłe zwierzęta. Nie są to albinosy, lecz unikalna odmiana genetyczna, która przetrwała dzięki pasji czeskich arystokratów.
Prezent dla króla
Historia białych jeleni w Czechach zaczyna się w 1780 roku, kiedy hrabia Jan Josef Thun otrzymał kilka sztuk jako prezent (prawdopodobnie z Persji lub Indii). Jelenie trafiły do rozległej obory w Žehušicach, która została stworzona specjalnie dla nich. Białe jelenie są niezwykle rzadkie i w naturze praktycznie nie mają szans na przeżycie – ich kolor sprawia, że są widoczne dla drapieżników z kilometra.
Szczyt ochrony genetycznej
Hodowla w Žehušicach to fenomen. Czesi przez pokolenia dbali o to, by biała barwa nie zniknęła. Dziś stado liczy około 130 sztuk i jest chronione jako zabytek przyrody. Co ciekawe, jelenie te rodzą się brązowe, a dopiero po pierwszej lince stają się śnieżnobiałe. Widok stada białych jeleni na tle zielonego parku to jeden z najbardziej nierealnych obrazów, jakie można zobaczyć w Czechach. To żywy dowód na to, że czeska tradycja łowiecka potrafiła ocalić coś, co dawno powinno wyginąć.


